Mechaniczne maszyny liczące były przez pierwszą połowę XX wieku podstawowym narzędziem pracy inżynierów, księgowych i geodetów. Model Thales należy do rozpoznawalnych konstrukcji tego typu produkowanych w Niemczech i do tych, które przetrwały w dobrym stanie do dziś.
Landau i Rastatt, 1911
Firma Thaleswerk powstała w 1911 roku w Landau w Palatynacie. W 1913 roku przeniosła się do Rastatt w Badenii, gdzie działała przez następne pięćdziesiąt lat. Za założycielem Maxem Müllerem stał inżynier Emil Schubert, który wcześniej pracował w lipskiej fabryce Triumphator. To on zaprojektował mechanizm trwały i stosunkowo łatwy do serwisowania przez doświadczonego mechanika precyzyjnego lub zegarmistrza.
Maszyny trafiały do inżynierów, geodetów, naukowców i księgowych. Eksportowano je m.in. do Francji i Wielkiej Brytanii pod nazwą Muldivo. Różniły się nazwą handlową, ale technicznie były to te same konstrukcje.
Jak to działa
Mechanizm pinwheel: po niemiecku Sprossenrad, dosłownie "koło ze szprychami": opracował szwedzki inżynier W.T. Odhner w 1874 roku w Petersburgu. Zasada jest prosta: obracające się koła z wystającymi szprychami przesuwają cyfry w rejestrach. Liczba szprych zaangażowanych w obrót odpowiada cyfrze, którą wprowadzono. Korbka obraca cały mechanizm, a zębate koła przenoszą wartości między pozycjami.
Dodawanie i mnożenie: korbka do przodu. Odejmowanie i dzielenie: korbka do tyłu. Całość działa wyłącznie dzięki mechanice i precyzji wykonania.
Maszyny Thales sprzedawano w Wielkiej Brytanii i Francji pod nazwą handlową Muldivo. Firma Muldivo Calculating Machine Co. Ltd. była dystrybutorem Thales na rynkach anglojęzycznych od ok. 1912 roku. Te same mechanizmy, ta sama precyzja: inna nazwa na etykiecie.
Pięćdziesiąt lat produkcji
Thaleswerk działał od 1911 roku aż do połowy lat 60. XX wieku , na długo przed upowszechnieniem komputerów elektronicznych. Modele różniły się pojemnością liczników, obecnością rejestru kontrolnego i możliwością przeniesienia zwrotnego, ale rdzeń konstrukcji pozostawał niezmienny przez dekady, co świadczy o trwałości i praktyczności projektu.
Historia firmy nie była jednak prosta. W 1933 roku Max Müller musiał odejść z powodu spraw o malwersacje finansowe. W 1936 roku Emil Schubert: główny inżynier i projektant maszyn: został zmuszony do opuszczenia firmy przez nazistowski reżim. Pozostając w Rastatt, założył własną firmę Schubert & Co KG. Thaleswerk działał dalej pod nowym kierownictwem, wznowił produkcję po wojnie i trwał aż do ery elektroniki.
Warianty i oznaczenia
Maszyny Thales oznaczano literami wskazującymi na wyposażenie. Litera E w nazwie modelu oznacza obecność rejestru kontrolnego (Eingabe-Kontrolle): wyświetlacza potwierdzającego wprowadzoną cyfrę. Litera R oznacza możliwość przeniesienia zwrotnego (Rücktransfer) między rejestrem wyniku a licznikiem. Model CES: z dodatkowym rejestrem pamięci: jest rzadki i trafia głównie do kolekcji muzealnych.
Dla kolekcjonera znajomość oznaczeń jest kluczowa: egzemplarze z pełnym wyposażeniem (np. model DER) są warte więcej niż podstawowe modele A lub C, nawet przy identycznym stanie wizualnym.
Wartość kolekcjonerska
Wartość egzemplarzy Thales zależy przede wszystkim od modelu, kompletności i stanu mechanizmu. Dziś maszyny Thales trafiają do kolekcji historii techniki i na rynek przedmiotów vintage. Wciąż można je spotkać w stanie pozwalającym na użytkowanie.
Oceniając sprawność maszyny, sprawdź przede wszystkim płynność obrotu korbki: opory, skrzypienie lub przeskoki świadczą o zanieczyszczeniu lub zużyciu mechanizmu. Czyszczenie i smarowanie u mechanika precyzyjnego lub zegarmistrza to koszt kilkudziesięciu złotych i często przywraca pełną sprawność. Sprawdź też kompletność: brak korbki lub uszkodzone liczniki obniżają wartość kolekcjonerską. Maszyna sprawna mechanicznie jest wyraźnie bardziej ceniona na rynku kolekcjonerskim niż ta sama maszyna traktowana wyłącznie jako dekoracja.
Przedmiot z historią
Każda maszyna licząca Thales ma za sobą kilkadziesiąt lat pracy: w biurze projektowym, na budowie, w urzędzie lub laboratorium. Ślady użytkowania, wytarte miejsca na obudowie, numer seryjny wygrawerowany od spodu to nie wady, lecz dokumentacja historii. W kolekcjach technicznych takie przedmioty cenione są właśnie za autentyczność: nie za wygląd nowego egzemplarza.
Egzemplarz maszyny liczącej Thales prezentowaliśmy w naszej kolekcji: zobacz opis i szczegóły techniczne.
Najczęstsze pytania
Czym była maszyna licząca Thales?
To mechaniczny kalkulator produkowany w Rastatt w Niemczech, używany przez inżynierów i księgowych w pierwszej połowie XX wieku.
Jak działała taka maszyna?
W oparciu o mechanizm kół nastawczych typu Odhnera, bez elektroniki. Obliczenia wykonywało się korbą i suwakami.
Czy maszyny Thales mają wartość kolekcjonerską?
Tak, jako sprawne zabytki techniki biurowej. Wartość zależy od modelu, kompletności i stanu mechanizmu.



